Kliknij w ten pasek i umieść swoje ogłoszenie na stronie Tygodnika i w papierowym wydaniu gazety bez wychodzenia z domu.

2020-07-29 10:01:00

Z archiwum Tygodnika

Tajemnica lotu 165 pod Zawoją

Reklama

Przebieg lotu pasażerskiego AN-24 z Warsza­wy do Krakowa z 2 kwietnia 1969 roku do dziś jest pełen tajemnic.

Świadek

Terenowy gazik jadqcy zakopianką, musiał się kilkakrotnie zatrzymywać. Śnieżne zadymki, zawieje momentami uniemożliwiały jazdę. Pasażer samo­chodu nie zdawał sobie sprawy, że w tym samym czasie stok pobliskiej góry stał się miejscem tragedii. Nie wiedział, że za kilka godzin sam będzie świad­kiem scen, które pozostaną na długo w pamięci. Nawet teraz, po trzydziestu latach z ogromną dokładnością wspomina najdrobniejsze szczegóły.

Przebieg lotu pasażerskiego AN-24 z Warsza­wy do Krakowa z 2 kwietnia 1969 roku do dziś jest pełen tajemnic. Nie wiadomo, dlaczego samolot się rozbił. Zagadką pozostaje, dlaczego stało się to tak daleko od linii kursu? Dlaczego na pokładzie było więcej pasażerów niż wynikało z listy pasażerów? Kto natrafił na tajemniczy napis wykonany szmin­ką na szybie samolotu? Wreszcie, czemu szczelnie zamknięte trumny ze zwłokami ofiar były odwożo­ne do rodzinnych stron w asyście żołnierzy, którzy mieli rozkaz powrotu dopiero wówczas, gdy trum­na spocznie w ziemi? Choć oficjalna wersja jako przyczynę wypadku podaje zboczenie z kursu spo­wodowane złymi warunkami atmosferycznymi, nie brak hipotez głoszących nawet, że AN-24 został ze­strzelony przez wojsko podczas próby ucieczki z kraju...

Nikt nie przeżył...

Około 19.00 do domu naczelnika Grupy Rab­czańskiej GOPR Władysława Mlekodaja, który do­jechał już z Zakopanego, zadzwonił telefon. Komen­dant straży pożarnej zawiadomił, że w okolicy Za­woi rozbił się samolot. Trudno dotrzeć na miejsce katastrofy, potrzebna będzie pomoc ratowników. - Już od Juszczyna trudno było przejechać - wspomina były naczelnik GOPR. - Karetki, wozy strażackie, samochody milicji i wojska. Dojechali­śmy do przysiółka Pod Police. W leśniczówce był jakiś major milicji i wysoki rangą wojskowy. Do­wiedzieliśmy się, że milicjanci już byli na miejscu wypadku. Nikt z pasażerów samolotu nie przeżył. Teren jest zabezpieczony, warunki są trudne, bar­dzo dużo śniegu. Trzeba będzie transportować zwło­ki na dół. Mimo że już było ciemno, poszliśmy zoba­czyć miejsce katastrofy. Idąc pod górę, spotkaliśmy ekipę z rabczańskiego pogotowia. Powiedzieli, że nie doszli na miejsce, bo zawrócił ich patrol milicji. Nas przepuścili. Wiele nie zobaczyliśmy, rozejrzeli­śmy się tylko jak zorganizować transport i wrócili­śmy.

Nazajutrz ekipa goprowców z grupy rabczań­skiej, tatrzańskiej, a później również beskidzkiej, wyruszyły na stok Policy. Mimo że widok ludzkich zwłok nie był niczym nowym dla doświadczonego ratownika - to, co zobaczyli, było wstrząsające. Na­wet teraz, po latach głos starszego człowieka mo­mentami się załamuje. Każdy najdrobniejszy szcze­gół dokładnie utkwił mu w pamięci, prosi jednak, by nie eksponować tak bardzo ogromu grozy, ja­kiego był świadkiem. - W nocy padał śnieg, więc gdy rano przyszliśmy, to już nie było tak przeraża­jąco „różowo" od krwi - kontynuuje Władysław Mlekodaj. - Były tam stuletnie jodły pościnane w połowie przez spadający samolot. Na jednej z nich, na wysokości około sześciu metrów sterczał ułama­ny konar. Na nim nabity wisiał pilot razem z fote­lem. Później dopiero saperzy ścięli drzewo i można było zabrać zwłoki. Jedynym widocznym fragmen­tem samolotu był ogon ze statecznikami. Na całej przestrzeni widać było rozrzuconą odzież i fragmen­ty ludzkich ciał. Dostaliśmy takie bloki sytuacyjne, gdzie zaznaczaliśmy to, co znaleźliśmy. Nieraz spód śniegu wystawała ręka, chwyciło się ją, by wycią­gnąć ciało, a tu okazywało się, że nic dalej nie ma... Wszystkie ofiary miały wyrwane nad potylicą czasz­ki. To podobno od nagłej dekompresji. Podobnie było ze strzępami ubrania, które pozostały na cia­łach. Najstraszniejsze były jednak rozrzucone dzie­cięce zabawki, książeczki, zeszyty...

Ofiary „na gapę”

Identyfikacja ciał odbywała się raczej na pod­stawie znalezionych dokumentów, gdyż ciała były zbyt mocno zdeformowane. Dopiero podczas roz­poznawania okazało się, że pasażerów jest więcej niż nazwisk widniejących na liście. Jednym z ga­powiczów okazał się pilot wracający z badań w War­szawie. Być może kolega wziął go na pokład, by „podrzucić” do Krakowa. Kim byli pozostali do­datkowi pasażerowie? - Zabieraliśmy dowody osobiste, jakieś inne dokumenty, książeczki, ale nie wiadomo było do końca do kogo należały, bo zwłoki trudno było rozpoznać - mówi były naczelnik. - Na­trafiliśmy na taką - na owe czasy - bardzo porząd­ną aktówkę z przyczepioną wizytówką - Piotr Le­wiński, Minister Komunikacji. Prokurator, który szedł za nami, bardzo się tym zainteresował. Póź­niej okazało się, że w samolocie nie leciał minister, tylko jego wnuk.

Po wstępnej penetracji terenu ratownicy musieli zająć się transportem zwłok na dół. Początkowo wojsko chciało to przeprowadzić samodzielnie, lecz zaraz okazało się, że w nieodpowiednim obuwiu śli­zgają się w trudnym terenie. Pozostało im jedynie pomagać goprowcom przy opuszczaniu akii na li­nach, opierając się o drzewa. - Braliśmy przeważ­nie dwa ciała na akię - wspomina przebieg akcji Władysław Mlekodaj. - To duży ciężar. Trzeba było zwieść je około siedmiu kilometrów w dół. Tam była wstępna identyfikacja - na miejscu byli lekarze me­dycyny sądowej. Przedstawialiśmy krótkie notatki, co znaleźliśmy przy ofierze. Początkowo było łatwiej, gdy były w miarę całe zwłoki. Na drugi dzień na końcu zwoziliśmy same nogi, ręce, głowy... Później zwłoki składane były do trumny, lutowane i wywo­żone w asyście dwóch żołnierzy do miejsca zamiesz­kania. Mieli oni rozkaz czuwać przy trumnach aż do samego pogrzebu.

Legendy i hieny

Różne legendy krążą do dziś o znalezionych funtach, dolarach. Mówiło się o zamożnej rodzinie żydowskiej, chcącej uciec do Austrii po wydarze­niach 1968 roku. Inni przypuszczają, że ludzie, któ­rzy chcieli uciekać za granicę, brali ze sobą to, co najcenniejsze, stąd ci, którzy byli pierwsi na miej­scu katastrofy, mogli znaleźć wiele... - Wiadomo, że zawsze w takich sytuacjach róż­ne pogłoski się rozchodzą - uważa naczelnik. - Zwy­kle pojawiają się różne „hieny". Myśmy na żadne wartościowe rzeczy nie natrafili. Za to znaleźliśmy ślad po jednej kradzieży. Widziałem spod śniegu wy­stające palce kobiecej ręki, wyraźny był manicure. Delikatnie pociągnąłem. To była sama lewa ręka. Na niej był wyraźny odcisk po branzoletce czy ze­garku. Został skradziony. Gdyby w czasie katastro­fy został zerwany, nie byłoby takiego wklęśnięcia. Tu był wyraźny odcisk, czyli zostało to zdjęte po śmierci. Kto to zrobił? Jestem przekonany, że śnieg, który w nocy pokrył wszystko, zatarł ślady wszel­kich nielegalnych penetracji. Stąd się brały pogło­ski o tysiącach dolarów.

Jaka jest prawda?

Zwykle tak jest, że im bardziej próbuje się ukryć fakty, tym więcej różnych wersji się pojawia. ów­czesnej władzy nie zależało na nagłośnieniu całej historii. Oficjalny komunikat również budzi wiele wątpliwości. Czy jednak teraz, po trzydziestu latach istnieje możliwość dotarcia do świadków i kolej­nych faktów, które rzuciłyby światło na całą histo­rię? - Akcja skończyła się w Wielki Piątek - mówi Władysław Mlekodaj. - W Jordanowie wstąpiliśmy do restauracji, by wreszcie zjeść coś gorącego. Tam byli prokuratorzy, dowódcy. Jeden z nich przyszedł i powiedział, że ilość ofiar była znacznie większa niż wynikałoby to z listy pasażerów. Powiedział, że będzie dochodzenie, ktoś poleci ze stołka. Czy pole­ciał? - nie wiem. Po półtora roku dochodzeń ofi­cjalny komunikat głosił, że przyczyną katastrofy był błąd nawigacyjny. Jaka była faktyczna przyczyna? Na zdrowy rozum - jak można się pomylić o 1/3 trasy! Przecież oni zboczyli o 80 km z trasy, która liczyła ponad 200 km! Nie bardzo wierzę, że samo­lot mógł być zestrzelony. Tu było widać wyraźnie., że pilot w ostatniej chwili położył samolot w skręt, ale nie zmieścił się. Kotlina była za wąska. Rozbił się około 30 metrów od szczytu! On szedł tak nisko. Że nie namierzyli go radarami w Krakowie. To by potwierdzało, że samolot był porwany czy też pilot sam uciekał. Najmniej, według mnie prawdopodob­ne było zestrzelenie. W tej okolicy nie było jedno­stek rakietowych - najbliższa na Słowacji, po drugiej stronie Pienin.

Ślad szminki

Po wszystkim jeszcze kilka razy byłem przesłu­chiwany - kontynuuje. - Za każdym razem proku­rator pytał mnie, co zauważyłem charakterystycz­nego. Pytał, czy nie zauważyliśmy ręki damskiej ze szminką, która miała coś pisać na szybie okienka w samolocie... My nie widzieliśmy nic takiego, a i on się nie uzewnętrzniał, co tam mogło być napisane i czy rzeczywiście było...

Sens istnienia...

Mężczyzna siedzi zapatrzony w okno, jakby jeszcze raz oglądał miejsce katastrofy. Powoli od­pala kolejnego papierosa. Mówi głosem opanowa­nym, spokojnym, w którym jednak od czasu do cza­su daje się czuć drżenie. Opowiadając całą historię, raczej stara się unikać drastycznych scen, taniej sen­sacji, doszukiwania się dodatkowych podtekstów całej historii. Zastanawia się wreszcie nad ludzkim życiem, sensem istnienia, pogoni za karierą, bogac­twem. - To wraca - zwierza się Stanisław Mlekodaj. - Takiej ilości zwłok i tak makabrycznie okaleczonych nie widziałem. Choć widziałem wiele wypadków w GOPR-ze i w kopalni, ale to wszystko miało inny wymiar. Dla mnie osobiście najbardziej wzruszają­cy był dziecięcy zeszyt. Dziewczynka z drugiej, może trzeciej klasy napisała „cieszę się, że lecę do babci samolotem, pierwszy raz w życiu". Zapewne napi­sała to już w samolocie, może tuż przed katastrofą...

- Czy to miało wpływ na moje dalsze życie? Za­wsze jest jakaś refleksja nad ludzkim życiem, prze­mijaniem. Sensem pogoni za dobrami, dobrobytem - tu jeden moment i nie ma nic... Takie nagroma­dzenie robi wrażenie. Spotykałem się z twierdzeniem, że ratownicy czy lekarze tracą wrażliwość. Według mnie, ona raczej się pogłębia i zmienia spojrzenie na doczesność. Czy warto o to wszystko lak zabie­gać...

Józef Figura
Tygodnik Podhalański nr 15/99 

Kup e-wydanie Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Emil 2020-07-29 14:37:21
Gilu, nie przejmuj się ciemnota nic nie widzi obudzą się ale będzie za późno, truja nas z każdej strony, co to za pogoda szare niebo, nie pada duchota itp to celowe zakrywanie promieni słonecznych, brak niebieskiego nieba źle odczucia depresja, ładne niebo to i człowiek ma siłę do życia ale w tym nie chodzi o to by ludziom pomoc, Depopulacja to jest cel, jest nas już za dużo, proste, pozdrawiam fanów Chemtrails
Antenka 2020-07-29 13:10:40
Szanowna Redakcjo,
Kilka lat temu temat ten poruszaliśmy również na naszym blogu. Poniżej podaję linki do poświęconych tematowi wpisów:
https://ratownictwogorskie.eu/tajemnicza-akcja-ratunkowa/
https://ratownictwogorskie.eu/tajemniczej-akcji-ratunkowej-ciag-dalszy/
https://ratownictwogorskie.eu/tajemnicza-akcja-ratunkowa-odnaleziona-fotografia/
https://ratownictwogorskie.eu/tajemnicza-akcja-ratunkowa-odnalezione-fotografie/

Link https://ratownictwogorskie.eu/tajemniczej-akcji-ratunkowej-ciag-dalszy/ prowadzi do szczegółowego opisu prowadzonej wówczas akcji ratunkowej. Autorem jest ówczesny Naczelnik Grupy Beskidzkiej GOPR ? ś.p. Marian Tadeusz Bielecki.
Z górskim pozdrowieniem
Sekretarz Redakcji blogu i kwartalnika
?Ratownictwo Górskie?
Pramien 2020-07-29 12:33:17
@ GIl - To nie jest tak, że nic nie możesz z tym zrobić. Możesz np. pójść do szkoły a jeśli jest już za późno, to przynajmniej do psychologa.
Elen 2020-07-29 12:06:08
@Gil Ty to masz bujną wyobraźnię :D 10lat pracowałem na lotnisku i czegoś takiego jeszcze nie słyszałem
Gil 2020-07-29 11:12:52
Zastanawiam sie dlaczego nikt nie porusza tematu zanieczyszczeń, ktore pojawiaja sie nad naszymi głowami. Samoloty spalaja tony paliwa, a co rozsypuje sie z samolotów jest tematem tabu. Poczatkowo mowili, ze to walka z efektem cieplarnianym ale sypia to w zimie i w mrozy. Rozsypuja pyły sproszkowanych metali wprost na nasze głowy, a my nic z tym zrobić nie możemy. Nic...
  • USŁUGI | budowlane
    Tynki maszynowe cementowo-wapienne, gipsowe. Atrakcyjna cena. 669790376
    Tel.: 669790376
  • PRACA | dam
    ZAKOPIAŃSKIE CENTRUM KULTURY PROWADZI REKRUTACJĘ OSÓB NA WOLNE STANOWISKO SPECJALISTA DS. NIERUCHOMOŚCI. Zapraszamy wszystkie zainteresowane osoby do składania ofert na w/w stanowisko w terminie od 21 października do 5 listopada 2020 r. w godz. od 9.00 do 17.00 - w siedzibie Zakopiańskiego Centrum Kultury przy ul. Kościeliskiej 7 lub na adres e-mail: finanse2@promocja.zakopane.pl. Szczegółowe informacje pod linkiem https://bip.zakopane.eu/praca#cnt
    WWW: https://bip.zakopane.eu/praca#cnt
  • SPRZEDAŻ | różne
    TANIO - MIAŁ - 691 509 754.
  • PRACA | dam
    Firma DREWNEX Spytkowice przyjmie do montażu i budowy domów drewnianych. 692 193 449.
  • PRACA | dam
    FIRMA DREWNEX DOMY DREWNIANE SPYTKOWICE PRZYJMIE DO PRACY KOSZTORYSANTA,PROJEKTANTA. 692 193 449.
  • POŻYCZKI
    PROMOCJA!!! GOLD CENT FINANSE W OFERCIE POŻYCZKI POZABANKOWE NA OŚWIADCZENIE DLA OSOBY O UMOWĘ PRACĘ, UMOWA ZLECENIE, EMERYTURA, RENTA, ROLNIK, DZIAŁALNOŚĆ GOSPODARCZA. ZADZWOŃ DO DORADCY T- 694 567 002.
  • ZDROWIE I URODA
    TRENER PERSONALNY (SIŁOWNIA) - WIZYTY DOMOWE, WŁASNY SPRZĘT - 506 57 62 17.
  • PRACA | dam
    GABINET W ZAKOPANEM ZATRUDNI HIGIENISTKĘ STOMATOLOGICZNĄ. Tel. po 19.00: 793 333 072.
  • PRACA | dam
    Restauracja Górska zatrudni osobę na stanowisko kucharz oferujemy prace stałą oraz sezonową. Oferujemy wysokie wynagrodzie, prace w doświadocznym zespole. Restauracja ala carte mieści się w Aparthotel Góralskim w Białce Tatrzańskiej.. 518-259-536 rest.gorska@gmail.com www.restauracjagorska.pl
    Tel.: 518-259-536
    E-mail: rest.gorska@gmail.com
    WWW: www.restauracjagorska.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Zdecydowanie DOM lub PENSJONAT W ZAKOPANEM. 666 535 535.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię KUCHARZA / KUCHARKĘ do restauracji w Zakopanem na stałe. Praca co drugi dzień, umowa o pracę. 601846659
    Tel.: 601846659
  • USŁUGI | budowlane
    DOMY OD PODSTAW, DACHY, WIATY, ALTANY, TARASY, REMONTY "WOLF BAU". 886 837 594.
  • USŁUGI | budowlane
    Tynki maszynowe. 500290144
    Tel.: 500290144
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam OSCYPKI wędzone i białe. 531 357 698.
  • USŁUGI | budowlane
    IZOPIANY-Ocieplenia budynków pianą PUR. Szybkie terminy realizacji. 732921706
    Tel.: 732921706
  • PRACA | dam
    Zatrudnię ASYSTENTKĘ STOMATOLOGICZNĄ/HIGIENISTKĘ - Zakopane - 604 232 488.
  • PRACA | dam
    KARCZMA W ZAKOPANEM ZATRUDNI OD ZARAZ: KELNERA/-KĘ z doświadczeniem, ATRAKCYJNE WYNAGRODZENIE. 533 226 109.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    MIESZKANIE W BLOKU w Zakopanem kupię bez pośredników, za gotówkę, może być do remontu, spółdzielcze itp. Tel. 519170500
  • NIERUCHOMOŚCI | pośrednictwo
    Obsługa domków i apartamentów. 788 633 633, www.zarzadzanieapartamentami.info
    WWW: www.zarzadzanieapartamentami.info
  • PRACA | dam
    NORWEGIA - BUDOWLAŃCY. Zatrudnimy: POMOCNIKÓW oraz tynkarzy, stolarzy, malarzy, dekarzy. Języki obce NIE wymagane - w firmie pracują tylko pracownicy z Podhala. Praca całoroczna. Zjazdy do kraju (samolot) wg. własnego uznania ~ co 2-3 tyg. Zarobki od 15 do 25 Euro/godz. Zapewniamy mieszkanie. Zapraszamy! Tel. 667 602 602 Tel.
  • PRACA | dam
    Szukamy pracowników na stanowisko kelnera/kelnerki do restauracji w Zakopanem 512351742 Tel.
  • PRACA | dam
    Szukamy pracowników na stanowisko pomocy kuchennej do restauracji w Zakopanem 512351742 Tel.
  • PRACA | dam
    Szukamy pracownika na stanowisko kucharza do restauracji w Zakopanem 512351742 Tel.
2020-10-22 21:50 Nad Kieżmarskim Stawem (ZDJĘCIA, WIDEO) 2020-10-22 21:30 Na Słowacji zakaz wychodzenia z domów 5 2020-10-22 21:00 Złota polska jesień w Pieninach (WIDEO) 1 2020-10-22 20:05 Asfaltu nie widać 2020-10-22 19:20 Strażacy odkażają miejskie przystanki 2 2020-10-22 18:40 Silne porywy wiatru nad Jeziorem Czorsztyńskim 1 2020-10-22 18:15 Potrącona pod szpitalem odniosła poważne obrażenia 1 2020-10-22 17:46 Kierowca miał prawie 3 promile. Zobaczcie, jak to się skończyło 6 2020-10-22 17:30 Nauka zdalna - autobusy szkolne zawieszone 2020-10-22 17:02 Pieśni papieskie i maryjne. Koncerty online (WIDEO) 2020-10-22 16:30 Za szybcy jak na posiadane prawo jazdy 1 2020-10-22 16:02 Niezbywalna Stara Szkoła 1 2020-10-22 14:54 To koniec nowotarskiej mleczarni 8 2020-10-22 14:06 Sesja w Bukowinie Tatrzańskiej (WIDEO, NA ŻYWO) 1 2020-10-22 14:03 Twoje światła-nasze bezpieczeństwo 3 2020-10-22 13:32 Makabreska na bulwarach 4 2020-10-22 13:02 Starostwo stawia wysepki na Oswalda Balzera (WIDEO) 16 2020-10-22 11:57 Potrącenie pod szpitalem na Gładkiem 3 2020-10-22 11:03 Trwa sesja zakopiańskiej rady miasta (AKTUALIZACJA) 9 2020-10-22 10:55 Dużo nowych zakażeń koronawirusem na Podhalu. W powiecie tatrzańskim zmarły 4 osoby na Covid-19 3 2020-10-22 10:31 Kolejna rekordowa liczba zakażonych koronawirusem i zmarłych na Covid-19 w Polsce 2020-10-22 10:00 Z kazachskich stepów pod Tatry 1 2020-10-22 09:00 Górale, covid-19 i Argentyna 1 2020-10-22 08:01 Corno Owca Samłela (WIDEO) 2020-10-22 07:00 Cios w plecy 3 2020-10-21 22:10 Przełęcz Knurowska 2020-10-21 21:54 Cmentarz żydowski nocą 2020-10-21 21:12 Dawna szkoła katolicka dla centrum krwiodawstwa 1 2020-10-21 20:54 Jak dobrać zasłony do wnętrza? 2020-10-21 20:50 Czy znikną reklamy w Zakopanem? 6 2020-10-21 20:32 Izolatorium w covida 2 2020-10-21 20:11 Dotacje na wymianę pieców wyczerpane - będą kolejne 4 2020-10-21 19:46 Takiej mapy jeszcze nie było. Stworzyła ją Kaśka Paluch z Zakopanego 1 2020-10-21 19:19 Lampy trzeba wyłączyć, by zwierzęta mogły migrować 9 2020-10-21 19:00 Obrady bez sołtysów i mieszkańców 1 2020-10-21 18:38 Widmo Brockenu na szlaku z Ciemniaka 2020-10-21 18:16 Zakupy dla straży 2020-10-21 18:05 Bez pobłażliwości - kierowcy tracą prawo jazdy 1 2020-10-21 17:39 Edukacja Jutra. Wyróżnienie dla nauczycielki z Gliczarowa Górnego 2020-10-21 17:32 Sesja dla mieszkańców online 2020-10-21 16:46 Krzywoń nie zostanie zabudowany 1 2020-10-21 16:28 Tablety i laptopy do nauki zdalnej 4 2020-10-21 16:01 Tak wczoraj było w Pieninach (ZDJĘCIA) 5 2020-10-21 15:15 Taki piękny krajobraz, sielanka, tylko ten jeden szczegół! 4 2020-10-21 14:52 Poszukiwania Sławka zakończone 2020-10-21 14:48 Alarm bardzo fałszywy 2020-10-21 14:30 Pasażerowie alarmują - odwołane kursy Żółtej Linii 7 2020-10-21 13:45 Opinia Czytelnika: Dlaczego nie zamkną całych szkół? 13 2020-10-21 12:59 Wesela zakazane w całej Polsce. Jesteś za, czy przeciw? (SONDA) 8 2020-10-21 12:28 Fiakrzy z Morskiego Oka skazani za znęcanie nad końmi 3
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2020-10-22 22:41 1. Do Reali. Pewnie pracujesz w budżetowce albo jesteś bezrobotnym i nie masz pojęcia o czym piszesz 2020-10-22 22:39 2. Z komentarzy wynika że to nie pierwszy raz. I na co wy ludzie czekacie? Aż kogoś z rodziny wam zabije? 2020-10-22 22:37 3. I cóż te testy mają dać skoro nie są w 100% pewne? 2020-10-22 22:35 4. Nasz rząd myśli o sobie, kościele i o aborcji. 2020-10-22 22:25 5. Mnie denerwują trzęsące sie światła w ciężarówkach, że policjani tego nie widzą oraz jazda z włączonymi przeciwmgielnymi z tył jak nie ma mgły. 2020-10-22 22:23 6. Mogli by tak w naszym kraju testować..Polski rząd to chyba nie granie się do takiego kroku a szkoda 2020-10-22 22:19 7. Pieniny byłyby piękne gdyby nie były zabudowane przez ludzi. Architektura Szczawnicy, to swarc mydło i powidło. Żadnego wypracowanego stylu. Natomiast, jak słoneczko świeci to wszędzie jest pięknie. 2020-10-22 22:16 8. "Wybraliśta co chcieliśta" i za trzy lata "róbta co chceta", a potem narzekajta na miasto i na starostwo. Zacznijta myśleć. 2020-10-22 22:01 9. Rozbudowali szpital tylko zapomnieli o wybudowaniu odpowiedniego chodnika dla pieszych i przejść dla pieszych. Czy kierowca na jezdni ma obowiązek sprawdzać czy z tyłu nie idzie pieszy, jeśli nie dzieje się to w obrębie przejścia dla pieszych. Czy redakcja może sprawdzić to dokładnie w ramach dziennikarskiego śledztwa. Wszak macie takiego dobrego dziennikarza śledczego. Bo prokuratura może zapomnieć - jak zwykle. 2020-10-22 21:52 10. Mądre posunięcie, jestem za.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

FILMY TP

Album TP

Pożegnania

Bojcorka