24tp.pl Kup Tygodnik Podhalański on-line
24tp.pl 2013-11-10 09:26:47
Baba baca
Przewrót na Podhalu. Już wkrótce Janina Rzepka z Brzegów może być pierwszym utytułowanym bacą.
Fot. Adrian Gładecki
Fot. Adrian Gładecki
Fot. Adrian Gładecki
Fot. Adrian Gładecki
Fot. Adrian Gładecki
Fot. Adrian Gładecki
Fot. Adrian Gładecki
Fot. Adrian Gładecki
Do tej pory bacowanie było zawodem kojarzonym wyłącznie z mężczyznami. Baca był osobą powszechnie szanowaną, nie tylko zajmował się wypasem owiec i wyrabianiem oscypków, chodziło się do niego po porady, potrafił też leczyć, rzucać czary i odczyniać uroki. Baba na bacówce to nie tylko rzadkość, ale i nieszczęście. Mogła zauroczyć mleko i zepsuć ser. Istniała przestrzegana ściśle zasada, że kobieta mogła dopiero postawić nogę na bacówce po świętym Janie, czyli po 24 czerwca.

Wszystko wskazuje na to, że Janina Rzepka z Brzegów będzie pierwszym wykwalifikowanym bacą. Zapisała się na kurs bacowski i wkrótce będzie zdawać egzaminy. Jeśli zda, będzie pierwszym utytułowanym bacą. Pani Janina rządzi w swojej bacówce przy drodze z Wierchu Porońca do Bukowiny Tatrzańskiej już od ponad 20 lat. W sezonie zakasa rękawy i wyrabia oscypki. Nauczyła się tego od swojego męża Andrzeja Rzepki, który bacował, zanim się jeszcze poznali.

Dlaczego zdecydowała się na zrobienie kursu bacowskiego, który Małopolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego zorganizował wspólnie z Tatrzańsko-Beskidzką Spółdzielnią "Gazdowie"? - Od momentu wyjścia za mąż zajmowałam się bacówką. Pilnowałam wszystkiego. Tak zdecydowaliśmy z mężem, bo on ma wiele innych zajęć związanych z gospodarstwem i nie mógłby poświęcić zbyt dużo czasu na bacowanie - wyjaśnia. - Na bacówce jest praca od rana do wieczora. Poza tym, jeśli chcemy sprzedać sery i mieć z tego jakiś zarobek, musimy sami o to zadbać. Nie robię tylko jednej rzeczy, nie doję owiec. Nie potrafię - wyznaje. Za to pucyć oscypki nauczyła się szybko.

Za nic ma przesądy dotyczące kobiet na bacówce. - Nie wierzę w nie. Czasem miałam jakieś docinki, jak tu przyszli górale i widzieli mnie przy pracy w szałasie. Wtedy im mówiłam: "Ale ja nie chodzę w spódnicy, ino w portkach". I tak się kończyły komentarze - śmieje się Janina Rzepka. Różna jest też reakcja turystów. - Czasem ze zdziwieniem patrzą, gdy siedzę przy pucierze i robię oscypki lub mieszam w kotliku - opowiada.

Teraz trwają dyskusje, jak nazwać kobietę bacę. - O żonie bacy mówi się "bacowo". A jak mnie będą nazywać? Na pewno mi coś wymyślą - ma nadzieję.

Andrzej Rzepka, mąż pani Janiny - mimo różnych rodzinnych ustaleń - do końca nie daje za wygraną: - Wspólnie z żoną prowadzimy bacówkę. Ja rano doję owce, a później pomagam Janinie zaklagać, czyli zakwasić mleko. Pomagam też robić oscypki. No, niech będzie, że żona rządzi na bacówce.

W bacówce krząta się też młodsza córka Ania, ale Janina Rzepka nie bardzo poleca młodym kobietom, żeby chwytały się za bacowanie. Powodem jest ciągłe przebywanie w dymie, który podrażnia drogi oddechowe i błony śluzowe. - Ja tracę już głos. Ale starsze kobiety mogą się za to zabrać - przekonuje.

W miniony czwartek pani Janina oddała owce ich właścicielom i oficjalnie zakończyła tegoroczny sezon pasterski. Tego dnia ubrała się w odświętny strój. W tym roku wypasała 300 owiec, z czego setka należy do niej. W poprzednich latach miała 600 sztuk. - Wyszłam z kaloszy i spodni - śmieje się.

Piotr Kohut, baca z Koniakowa, pomysłodawca Redyku Karpackiego, który w tym roku przemierzył z owcami trasę od Rumunii po Czechy twierdzi, że kobieta na bacówce nie jest rzadkim zjawiskiem. - W przeszłości kobiety rządziły na szałasach i to jest jeden z elementów tradycji pasterskich. Były też takie przypadki na Podhalu. Często bacówka to był interes rodzinny. Na szałasie pracowała żona lub córka - tłumaczy Piotr. - A kurs baców i udział w nim kobiety? Trzeba się dostosować do współczesnych wymogów. Teraz przecież wiele mężczyzn swoje firmy otwiera na żony - dodaje.

Jan Janczy, dyrektor Regionalnego Związku Hodowców Owiec i Kóz w Nowym Targu też nie widzi w tym nic dziwnego. - To nie jest pierwsza kobieta baca. Już w latach 60. ubiegłego wieku była pani Król z Podhala, którą nazywano Królową Bieszczadów, bo tam miała bacówkę. Mężczyźni czuli przed nią respekt, bo to była silna kobieta - wspomina Janczy. - Z kolei na początku lat 80. na Olczy bacówką rządziła żona bacy Józka, który miał przydomek Solorz - dodaje.

Teraz przed Janiną Rzepką egzamin teoretyczny i praktyczny na bacówce, który da jej tytuł bacy czeladnika. Szkolenie obejmowało różne zagadnienia, m.in. dotyczące roślinności, rolnictwa, budownictwa pasterskiego, chorób owiec, a także rachunkowości, marketingu. Wykłady prowadzili wykładowcy z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie.

Od 1 lipca 2010 roku zawód bacy jest na oficjalnej liście zawodów w Polsce. Oznacza to, że osoba wykonująca ten zawód podlega obowiązkowym ubezpieczeniom zdrowotnym i emerytalnym, a w przypadku bezrobocia może liczyć na zasiłek.

Jolanta Flach
lista artykułów | drukuj |
Odwiedzin: 2774    Aktualizacja: 2013-11-21 09:28:12   
Zobacz komentarze (0) Dodaj komentarz
PRZEGLĄDAJ KOMENTARZE

Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.

Nie daj się wyprzedzić! Bądź pierwszy!     Dodaj komentarz!


 
Kamery on-line
Ławeczka w Nowym Targu
Ławeczka w Zakopanem
AKTUALNY NUMER POPRZEDNIE
2014/37/1280
Dodaj ogłoszenie do Tygodnika Podhalańskiego
Zaloguj się! | Zarejestruj się!
Zapomniałem hasła | Regulamin komentowania
Jacek Kalata
I kto tu kłamie ???
Czyli zakopiański galimatias !!
Beata Sabała-Zielińska
Nie ma jak pompa!
Gwałtu rety, co się dzieje!? W miejsce cycków, płyn się wleje. Ani dotknąć, ani ugryźć, ani cmoknąć, liznąć, zdusić Były, były, nagle ni ma, do cholery, co za ściema.
Zobacz więcej wpisów na blog.24tp.pl!
FILMY TP
POD PATRONATEM TP
:: Międzynarodowy Festiwal Muzyki Kameralnej Muzyka na Szczytach
:: Kino, którego szukasz: Dzieci Kotana
:: Scena A2: E pluribus unum
Wrzesień 2014
Po Wt Śr Cz Pi So Ni
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30          
WYDARZY SIĘ WKRÓTCE
::  Kino Giewont: Tydzień Konesera ::  Rabka: Regionalne Artepasje ::  Zakopane: Posiady góralskie ::  Rabka: 75. rocznica II wojny światowej ::  N. Targ: obchody rocznicowe ::  Przedpremiera w Teatrze Witkacego ::  Jubileusz 125. lat Muzeum Tatrzańskiego ::  Akcja społeczna: Nie znasz, nie otwieraj ::  Harenda: Joy Ride Open ::  30. Babiogórska Jesień

SPRZEDAŻ | budowlane
DO PRZENIESIENIA - 2 IZBY PŁAZÓWKI + SIEŃ. Tel.: 601 847 023.
PRACA | dam
KLINIKA LA PERLA SPA w Zakopanem zatrudni:Recepcjonistkę, Kosmetyczkę, Masażystę, Manicurzystkę. Status studenta lub własna działalność gospodarcza -warunek konieczny. Kontakt: praca@la-perla.pl
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
Nowy DOM Nowy Targ Kowaniec piękny widok na góry Tel.: 509216679
PRACA | dam
Zatrudnię konserwatora do domu wczasowego /prace porządkowe, zaopatrzenie , naprawy bieżące / Tel.: 608322020
PRACA | dam
APTEKA "GALAKTYKA" W NOWYM TARGU ZATRUDNI TECHNIKÓW I MAGISTRÓW FARMACJI. Tel. 12 6581428
SPRZEDAŻ | budowlane
Sprzedam podwojna dzialke budowlana pelne uzbrojenie. Bukowina Tatrzanska. Tel.: 17082780048 E-mail: jancudzich@yahoo.com
PRACA | dam
Restauracja w Nowym Targu zatrudni SZEFA KUCHNI KUCHARZA do pracy na pełny etat. Mile widziane doświadczenie w zawodzie, znajomość fachu,kreatywność, chęć pracy, umiejętność pracy w zespole Tel.: 731113895
PRACA | dam
Firma ESD (cert.7373) zatrudni do pracy za granicą: monterów opon, mechaników sam.i maszyn i urządzeń, spawaczy. Wymagana znajomość j. niemieckiego. Tel.503854464,797983171, www.esd.info.pl
USŁUGI | budowlane
SCHODY DREWNIANE - WYRÓB, MONTAŻ. 691 558 941.
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
Sprzedam NIERUCHOMOŚĆ W ZAKOPANEM - ścisłe centrum, bez pośredników. 796 841 334; 18 206 15 52; zakopane@gmx.at
Zobacz więcej ogłoszeń! Chcesz dodać ogłoszenie?
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
1 Mam takie pytanie do tych co pizza ze ten co otrul psa to bandzior I zwyrodnialec.Niedawno zostal bestialsko zamordowany chlopak-czlowiek. KTORY z was powiedzial-napisal ze to zrobil zwyrodnialec-bandyta??? Co zaden to teraz w tyl zwrot od kompa I id...
2 Kiedys tutaj przeczytalem ze stjaki z workami na psie kloce daleko od sciezki sa ustawione. Niby jakim prawem publiczna kasa ma byc przeznaczona na takie pierdoly? Napewno nie popieram tego kto podklada trutke ale tez niewiadomo czy to ktos podlozyl cz...
3 @Abeto Czyżby na Węgrzech kultywowali starą komunistyczną tradycję różnych cen ? Pamiętam podobną sytuację na Słowacji, ale to dawno temu było.
 
   
©2014 Zakopiańskie Towarzystwo Gospodarcze Sp. z o.o.   ul. Zwierzyniecka 14, 34-500 Zakopane, Tel.: (18) 2-000-000 Kontakt techniczny: Adrian Gładecki    Kontakt redakcyjny: Paweł Pełka

Cookies na stronie 24tp.pl Stosując pliki cookie (tzw. ciasteczka), portal Tygodnika Podhalańskiego 24tp.pl zapamiętuje parametry logowania użytkownika oraz prowadzi statystyki oglądalności strony. Korzystając z portalu akceptują Państwo otrzymywanie plików cookie z serwisu 24tp.pl. Ustawienie to mogą Państwo zmienić w dowolnym momencie blokując pliki cookie w ustawieniach prywatności swojej przeglądarki internetowej.
Zamknij