Reklama

2017-02-05 17:30:10

Reklama

Blog

Z Tatr na dach Ameryki Południowej

Reklama

Jest 25 grudnia godzina 6:00 rano - w progu drzwi zaspana rodzina po raz ostatni życzy powodzenia i bezpiecznego powrotu. Przed nami podróż na drugi koniec świata. Święta Bożego Narodzenia spędzamy z innymi podróżującymi w pociągach i samolotach, na dworcach i lotniskach. Od momentu, kiedy wyjeżdżamy z Bochni do chwili, kiedy meldujemy się w hotelu w Mendozie w Argentynie, mijają 33 godziny.

Na półkuli południowej panuje środek lata, więc w mieście temperatura sięga 35 stopni. Na ulicach obok palm stoją sztuczne choinki - „ci to dopiero mają nastrój świąt” myślimy sobie.

Zanim wyjdziemy w góry musimy załatwić pozwolenia na wspinaczkę (tzw. permity), spotkać się z agencją i zrobić zakupy spożywcze. Główne posiłki wzięliśmy ze sobą z kraju  (tzw. żywność liofilizowaną), jednak trzeba było kupić coś na śniadania, podwieczorki i kolacje - jedzenie szturmowe jak się to pięknie nazywa.

Z Mendozy po kilku godzinach drogi docieramy do Los Penitentes, gdzie zaczyna się nasza wysokogórska przygoda. Część bagażu oddajemy na muły, które wezmą go do bazy głównej na 4300 m. Ponownie mamy niemały nadbagaż, ale lekko podchmielony Eduardo niespecjalnie na niego reaguje. Uff. 

Następnego dnia dojeżdżamy do bram parku (wys. 2950 m), gdzie pokazujemy strażnikom nasze pozwolenia, dostajemy worki na śmieci i na lekko - tj. z 22 kg na plecach - podążamy doliną Horcones w stronę pierwszego obozu, czyli Confluencii na wys. 3350 m. Każdy z nas wziął po 4 litry wody i choć były to dodatkowe 4 kg, to były tego warte, bo wędrówka przy temperaturze bliskiej 30 stopni potrafi porządnie odwodnić organizm. Kolejnego dnia poszliśmy na spacer aklimatyzacyjny w kierunku Plaza de Francia z zapierającym dech w piersiach widokiem na południową ścianę Aconcagui. Osiągamy wysokość 4000 m, zjadamy worek orzeszków ziemnych i wracamy. Po powrocie do obozu przechodzimy obowiązkową kontrolę medyczną i następnego dnia ruszamy do bazy. 

Prawie 9-godzinna wędrówka przez rozległą, ale niezwykle malowniczą dolinę Horcones ciągnie się w nieskończoność, w końcu sama dolina ma ponad 30 km długości. Jest sylwester i choć chciałoby się go godnie celebrować, to już o 20:00 śpimy jak zabici w swoich namiotach. Całe szczęście następnego dnia odpoczywamy, rozgrywając przy tym dziesiątki partii szachów. 

Pełni entuzjazmu wychodzimy do tzw. jedynki, czyli obozu pierwszego zwanego Canadą na wys. 4900 m, aby wynieść depozyt z gazem i jedzeniem na kolejne kilka dni akcji górskiej. Choć słońce cały czas świeciło, to wiatr był tak silny, że nie byliśmy w stanie rozbić namiotu. Jednak spędzamy tam dobre kilka godzin, żeby się poaklimatyzować. Wracamy do bazy, gdzie następnego dnia znowu czeka nas zasłużony odpoczynek. W międzyczasie dostajemy prognozy pogody, z których wynika, że chyba będzie trzeba przyspieszyć atak szczytowy o jeden dzień, bo zapowiadane wiatry mają przekraczać 100 km/h. 

Ratownicy po kolejnej kontroli medycznej dają nam zielone światło do podjęcia próby ataku. Podekscytowani idziemy do jedynki, gdzie wreszcie spędzamy noc na wysokości pozwalającej obserwować magiczny zachód słońca, choć jak się później okazało każdy kolejny był jeszcze piękniejszy. Po nocy spędzonej w Canadzie idziemy do obozu drugiego, czyli Nido de Condores na wys. 5350 m. Prognozy pogody się nie zmieniają, więc ostatecznie podejmujemy decyzję o przyspieszeniu ataku szczytowego. Idziemy bezpośrednio do trójki, czyli Berlina na wys. 5900 m, gdzie w zasadzie najpierw powinniśmy wynieść depozyt, wrócić do dwójki i dopiero później spędzić tam noc, ale czujemy się dobrze, więc pełni nadziei obmyślamy taktykę ataku. Czekamy aż zajdzie słońce i idziemy spać, przed nami wielki dzień. 

Budzimy się przed piątą rano, na zewnątrz namiotu przeraźliwie wieje, ale nocami zazwyczaj wiatr był najsilniejszy, a później się nieco uspokajał, więc mamy nadzieję, że i tym razem będzie podobnie. Jemy ciasteczka z masłem orzechowym na śniadanie, zalewamy termosy, ubieramy na siebie wszystko, co mamy i startujemy… Idzie się całkiem przyjemnie, słońce powoli budzi się do życia, mijamy kolejne ekipy, które również zdecydowały się na wcześniejszy atak szczytowy, aż docieramy do trawersu na wys. 6300 m, gdzie trzeba założyć raki. Przez kolejne 300 m przewyższenia wiało niemiłosiernie, co powodowało, że temperatura odczuwalna wynosiła z minus 30 stopni, jak nie mniej. Aż tu nagle osiągamy wysokość 6600 m i wiatr praktycznie ustaje. Jest chwilę przed 11:00, więc robimy sobie przerwę na lunch. Patrzymy w górę, szczyt jest już w zasięgu ręki, ale ma się wrażenie, że inni wspinacze czołgają się na wierzchołek jak ślimaki. Chwilę później z nami było podobnie, w końcu to już prawie 7000 m, więc wysokość swoje robi. 

Po 7 godzinach 7 stycznia 2017 roku stajemy na dachu Ameryki Południowej, szczęśliwi jak małe dzieci, bijąc przy tym swój dotychczasowy rekord wysokości. Na szczycie spędzamy godzinę, delektując się widokiem, który na swój sposób jest niezapomniany. Feeria kolorów, jaką można zastać w Andach jest rzeczywiście urzekająca, co chyba zresztą widać na załączonych fotografiach. 

W niecałe trzy godziny zbiegamy cali i zdrowi do Berlina, zapominając w ogóle o zdobytym wierzchołku, bo jedyna myśl, jaka była w głowie dotyczyła obiadu. Zjadamy go z prędkością światła i w trzy minuty zasypiamy… O świcie następnego dnia schodzimy do bazy, gdzie świętujemy zdobycie szczytu przy gigantycznym arbuzie, którego udało nam się - chciałbym powiedzieć na ładne oczy, ale chyba bardziej z litości(…) - załatwić. W bazie spędzamy jeszcze jeden dzień, żeby trochę odpocząć i na spokojnie się spakować. 

Po blisko dwóch tygodniach niemycia się, jedzenia liofilizatów, z dala od wszelkiej cywilizacji wracamy do Los Penitentes. Całe szczęście z tarczą, a nie na tarczy. Jesteśmy jeden krok bliżej do spełnienia marzenia o Koronie Ziemi, choć mam nadzieję, że jeszcze kiedyś uda nam się wrócić do Ameryki Południowej.

Tytułem końca chcielibyśmy najserdeczniej podziękować naszemu sponsorowi, czyli firmie J.S. Hamilton Poland S.A., dzięki której doszło do wyprawy na najwyższy szczyt Ameryki Południowej.

Tekst: Łukasz Mucha

Fotografia: Rafał Raczyński

Więcej zdjęć: www.rafalraczynski.com.pl

Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
miejscowy turysta 2017-02-05 23:38:02
Zdjęcia robią wrażenie :)
  • PRACA | dam
    Hotel Toporów w Białce Tatrzańskiej zatrudni mężczyznę do prac ogólnych przy obsłudze hotelu.
    Tel.: 601497350
    E-mail: topor@toporow.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY DO LODZIARNI W ZAKOPANEM, NA SEZON LETNI -
    Tel.: 783 492 504.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ DO PIZZERII I KEBABA W ZAKOPANEM, NA STAŁE -
    Tel.: 690 850 330, 783 492 504.
  • PRACA | dam
    FIRMA, W ZWIĄZKU Z AKTYWIZACJĄ OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH ZATRUDNI: DO PRACY W OCHRONIE W ZAKOPANEM I OKOLICACH. Zapraszamy wszystkich posiadających orzeczenia. Zapewniamy umowę o pracę. Praca od zaraz. Tel. 603 150 522 lub 18/ 201 16 40
  • PRACA | dam
    PENSJONAT W CENTRUM ZAKOPANEGO ZATRUDNI RECEPCJONISTĘ. Wymagana znajomość języka angielskiego. CV prosimy kierować na adres: recepcja.rekrutacja@wp.pl lub telefonicznie: 729 549 964.
  • PRACA | dam
    BIURO RACHUNKOWE W ZAKOPANEM SZUKA OSOBĘ ZE ZNAJOMOŚCIĄ ZAGADNIEŃ KADRY ZUS.
    Tel.: 509 466 771.
  • PRACA | dam
    OSOBĘ DYSPOZYCYJNĄ, ELOKWENTNĄ, O MIŁEJ PREZENCJI, ZORIENTOWANĄ W BRANŻY KOSMETYCZNEJ, MIĘDZY 30-50 ROKIEM ŻYCIA (MOŻE BYĆ MĘŻCZYZNA) ZATRUDNIĘ W PERFUMERII. 602 77 21 15.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię Panią do sprzątania w pensjonacie w Zakopanem z zamieszkaniem lub bez ,codziennie lub co drugi dzień pełny etat,ubezpieczenie
    Tel.: 608698331
    E-mail: helena@regionalny.com
    WWW: www.regionalny.com
  • PRACA | dam
    Karczma w Zakopanem zatrudni kierowcę do rozwozu dań obiadowych.
    Tel.: 691801808
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    1/3 DOMU ZAKOPANE CENTRUM, www.zakopane1-3domu.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    SPÓŁKA POLSKIE TATRY S.A. WYDZIERŻAWI LOKAL w AQUA PARK ZAKOPANE o powierzchni całkowitej 94,46 m2, lokal położony jest na wysokości głównego wejścia do budynku Aquaparku. Składa się z 8 pomieszczeń: - sali głównej z dwoma wejściami; jedno wewnątrz Aquaparku a drugie bezpośrednio od strony drogi. - 7 pomieszczeń gospodarczych z pełnym węzłem sanitarnym. Lokal wyposażony jest w instalację wod.-kan., elektryczną i CO. Dodatkowe informacje po numerem: 602 263 516.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    POKÓJ DO WYNAJĘCIA NA DŁUŻEJ W ZAKOPANEM -
    Tel.: 785 631 258.
  • PRACA | dam
    PRACA NA STOISKU REGIONALNYM NA KRUPÓWKACH dla uczciwej i rzetelnej osoby -
    Tel.: 534 84 90 54.
  • PRACA | dam
    Restauracja w Bukowinie Tatrzańskiej szuka kelnerki. Mile widziane doświadczenie. Praca ze świadczeniami.
    Tel.: 609683058, 182078169
  • BIZNES
    Sprzedam DOBRZE PROSPERUJĄCY SKLEP REGIONALNY Z WYPOSAŻENIEM I TOWAREM. Super lokalizacja Bukowina Klin. 604 526 360.
  • PRACA | dam
    Poszukiwany pracownik na stanowisko: mechanik i elektromechanik. 531 760 770, serwisnt@auto-complex.pl
  • PRACA | dam
    PRACA W WEEKENDY DLA KELNERKI/-A ORAZ POMOCY DOMOWEJ, OKOLICE ZAKOPANEGO - KOMÓRKA: 507 02 22 76.
  • USŁUGI | inne
    Podnośnik koszowy, wycinka drzew, mycie domów, czyszczenie rynien, montaż reklam,itp. z podnośnika.
    Tel.: 604200474
    WWW: www.budorze.pl
  • PRACA | dam
    Zatrudnię do pracy w Karczmie w Czorsztynie: kucharkę/a, pomoc kuchenną, kelnerkę/a.
    Tel.: +48509920018
    E-mail: nadzamcze@interia.pl
  • PRACA | dam
    FIRMA JERONIMO MARTINS POLSKA S.A. WŁAŚCICIEL SKLEPÓW BIEDRONKA, POSZUKUJE OSÓB NA STANOWISKA: ZASTĘPCA KIEROWNIKA SKLEPU ORAZ SPRZEDAWCA- KASJER W ZAKOPANEM. TEL. 668 333 831
  • PRACA | dam
    GABINET W ZAKOPANEM ZATRUDNI HIGIENISTKĘ STOMATOLOGICZNĄ.
    Tel.: 793 333 072.
  • PRACA | dam
    Firma projektowa zatrudni asystenta projektanta, projektanta, mile widziane doświadczenie w projektowaniu dróg, uli, obiektów kubaturowych
    Tel.: +48696427514
    E-mail: geoart@fr.pl
    WWW: geoart.pl
  • PRACA | dam
    PRACUJ Z NAMI! Ogólnopolska Firma zleci wykonanie zlecenia sprzątania obiektu rekreacyjnego w Bukowinie. Kontakt telefoniczny: 510014867, 510015820
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy Ratownika WODNEGO na basenie w ZAKOPANEM. Na cały etat, pół etatu, okazjonalnie. Tel.
    Tel.: 607508752
  • PRACA | dam
    Poszukuję hydraulika, praca od zaraz, Zakopane
    Tel.: 722-310-615
  • PRACA | dam
    NIEPALĄCĄ DZIEWCZYNĘ do pomocy w pensjonacie POKOJÓWKA, KELNERKA, POMOC KUCHENNA. Bukowina Tatrzańska - na stałe z zamieszkaniem. 602 74 29 25.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię KUCHARZA do Pensjonatu w Bukowinie Tatrzańskiej
    Tel.: 510-213-878
  • PRACA | dam
    Biuro RACHUNKOWE ZATRUDNI KSIĘGOWEGO ORAZ STAŻYSTĘ, PRACA W BIAŁCE TATRZAŃSKIEJ LUB JABŁONCE TEL. 691888444
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    BUKOWINA TATRZAŃSKA - SPRZEDAM PENSJONAT Z CAŁYM WYPOSAŻENIEM, PO PRZYSTĘPNEJ CENIE. 606 677 311.
  • USŁUGI | inne
    USŁUGI TARTACZNE TARTAKIEM PRZEWOŹNYM, CIĘCIE DRZEWA DO 10 m - 690 500 277.
  • PRACA | dam
    Nalewki Góralskie zatrudnią sprzedawcę do sklepu w Kościelisku , wysokie wynagrodzenie, umowa o pracę, również co drugi dzień, bafia@interia.pl
    Tel.: 691 166 005
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking.
    Tel.: 507 171188.
    WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
2017-03-29 20:42 Betonowa płyta czyli pomysł na taras 2017-03-29 19:52 W piątek nauczycielski strajk. Mieszkanka Zakopanego krytykuje 2 2017-03-29 18:16 Autobusowy przystanek do Krakowa przy stacji PKP 1 2017-03-29 17:17 Surrealizm i abstrakcja w nowotarskim MOK 2017-03-29 16:25 Młockarnia dźwignią handlu 1 2017-03-29 14:51 Ruszył sezon łatania dziur 2017-03-29 14:47 Najpiękniej świeci Szczawnica 4 2017-03-29 14:26 Przebudzenie w Krościenku 2017-03-29 13:13 Miasto wytnie 48 drzew, które stwarzają zagrożenie. Posadzą nowe 5 2017-03-29 12:47 Nowotarskie lodziarnie już czynne 2017-03-29 11:48 Pierwsza Gala Boksu Zawodowego na Podhalu 2017-03-29 11:36 Nadciąga zmiana pogody 2017-03-29 11:12 Grand OFF - pokazy niezależnych krótkich filmów w nowotarskim MOK 2017-03-29 09:51 Górale odwiedzą Francuzów 2017-03-29 08:01 Wiosenne porządki w lesie 1 2017-03-28 23:00 NAJLEPSZY LASER DO MEDYCYNY ESTETYCZNEJ TYLKO W ALLMEDICA - teraz z RABATEM -20% na wszystkie zabiegi! 2017-03-28 21:05 Promesa MOK 2017 - szansa dla młodych z pomysłami 2017-03-28 19:11 Tęsknią za drzewami 21 2017-03-28 18:02 Sześć gmin razem na rozpoczęcie letniego sezonu 1 2017-03-28 17:49 Znamy najlepszego burmistrza gminy miejsko-wiejskiej w Polsce 19 2017-03-28 17:41 "Janos Józef z Dymbna" - promocja albumu w Muzeum Podhalańskim 2017-03-28 17:13 Woda najważniejsza 2017-03-28 16:43 Dyrektor, doktor i prezes 2017-03-28 16:17 Areszt za zabójstwo 1 2017-03-28 15:59 Słowo u Gaździny Podhala 1 2017-03-28 14:26 Ktoś podpalił wiatę w Białym Dunajcu 2017-03-28 13:25 W trawie z zapałkami (wideo) 2017-03-28 12:11 Przeskok z zimy do lata. W Zakopanem 16 st. C. Będzie jeszcze cieplej 2017-03-28 12:08 W sobotę - Noc sów w „Rezerwacie” 2017-03-28 11:37 III Europejski Kongres Samorządowy w Krakowie 2017-03-28 09:27 Zwłoki w rzece 2017-03-28 08:02 Zawsze człowiek. Wystawa prof. Adama Myjaka w Zakopanem 2017-03-27 20:39 Pożar traw na Bachledzkim Wierchu 3 2017-03-27 20:37 Węzeł już się wyłania 2017-03-27 20:30 O szkołach na sesji - wszystko już jasne 2017-03-27 19:34 Strażacy uratowali dom w Pieniążkowicach 2017-03-27 19:15 Trzeba się zająć dziką zabudową pod skocznią 8 2017-03-27 18:02 Niezbędna do życia, dostępna za darmo 3 2017-03-27 16:15 Najlepsi w biegach, skokach i slalomie 2017-03-27 16:00 Dni Lawinowo - Skiturowe 1 2017-03-27 14:24 Budowlani olimpijczycy nagrodzeni. W czołówce uczeń z Zakopanego 2017-03-27 14:03 Zmiana organizacji ruchu na zakopiance 3 2017-03-27 13:39 Wróblom nie spodobały się krokusy 8 2017-03-27 12:32 Trzy nowe boiska w Ochotnicy 2 2017-03-27 12:07 Subiektywnie o #LexSzyszko 23 2017-03-27 11:55 Dariusz Duda trzynasty w Mistrzostwach Świata 2017-03-27 10:29 "Wawele" zagrają w MOK 2017-03-27 10:03 Ostatni dzwonek dla "Bajki" 1 2017-03-27 07:58 Dziki śmietnik pod Wielką Krokwią 2 2017-03-26 22:22 Dwie osoby zginęły w Tatrach
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2017-03-29 20:20 1. TAK dla REFORMY . Nie dla ogłupiania młodzieży . ZNP .KOD Komunisci na margines historii. 2017-03-29 20:08 2. Niech Kraków widzi jak powinien wyglądać dworzec autobusowy. ale jaja:) 2017-03-29 20:03 3. Pytanie do mieszkanki ... W jaki inny sposób mają protestować, strajkować nauczyciele? Dzieci mają opiekę ale nie będą prowadzone normalne lekcje, trzeba zadbać aby dziecko poszło normalnie do szkoły a nie dawać mu na kino. 2017-03-29 19:38 4. Byli chłopcy byli ale się minyni. Niech Ci ziemia leko będzie. 2017-03-29 18:44 5. Cytat: "Widać że angielskiego "ni panimajesz" @do cyklista, tu Szanowna Pani trafiła w sedno sprawy. Gdzież mnie, absolwentowi niepełnej zaocznej szkoły podstawowej do poziomu wyższego wykształcenia Szanownej dobrodziejki, zdobytego bezpłatnie w czasach PRL-u. Jak widzę to i język rosyjski też nie jest Pani obcy, ale myślę, że to pozostałość z tamtych czasów, gdy w niektórych rodzinach, domach był on nieomal obowiązkowy z racji wykonywanych przez rodziców funkcji. Tak na koniec, czy nie lepiej niż motać, byłoby uderzyć się w piersi i napisać: poniosło mnie, przepraszam za te słowa (ŚMIECI), użytych na tym forum wobec innych Czytelników ? 2017-03-29 18:44 6. W najstarszych górach w Polsce szerokim echem odbiła się wieść, że w niektórych szkołach w Zakopanem, szczególnie "odpowiedzialni" nauczyciele proponują uczniom uczestnictwo w planowanym przez część "grona pedagogicznego" strajku przeciw reformie szkolnictwa. Uczniom sugerowane jest ponoć nieprzychodzenie do szkół w dzień planowanego protestu. 2017-03-29 17:46 7. Cytat: "Widać że angielskiego "ni panimajesz" @do cyklista, tu Szanowna Pani trafiła w sedno sprawy. Gdzież mnie, absolwentowi niepełnej zaocznej szkoły podstawowej do poziomu wyższego wykształcenia Szanownej dobrodziejki, zdobytego bezpłatnie w czasach PRL-u. Jak widzę to i język rosyjski też nie jest Pani obcy, ale myślę, że to pozostałość z tamtych czasów, gdy w niektórych rodzinach, domach był on nieomal obowiązkowy z racji wykonywanych przez rodziców funkcji. Tak na koniec, czy nie lepiej niż motać, byłoby uderzyć się w piersi i napisać: poniosło mnie, przepraszam za te słowa (ŚMIECI), użytego na tym forum wobec innych Czytelników ? 2017-03-29 17:39 8. Super, tylko by sie przydaly jeszcze jakies zdjecia zebysmy widzieli jak to wygladalo. 2017-03-29 17:32 9. Dla tych właścicieli tylko kasa i tylko kasa i tylko kasa się liczy na razie młócą z głupich handlarzy ale czas pokaże ,prawdziwe oblicze targowicy jak handlarze policzą koszty i pouciekają z pięknej nowoczesnej targowicy z zesranymi toytoyami 2017-03-29 17:02 10. byly oswietlenie a turysci pojechali do bialki bukowiny i innnych wiosek .wiec jaki moral?
2017-03-28 08:32 1. nie startował ...ale za to był widziany tam komuruski 2017-03-26 21:50 2. Totalna bzdura. Wprowadzacie ludzi w błąd mówiąc, że hala spłonęła doszczętnie. Zasiegnijcie wiarygodnych informacji. 2017-03-26 20:16 3. Nie ochroniarze, tylko pracownicy firmy pilnują, bardzo proszę o poprawienie błędu! 2017-03-26 08:24 4. A marionetka Dudas startował?? 2017-03-24 19:12 5. Ładna noga. 2017-03-22 10:57 6. uczelniany uczelniany, bo siedzibę ma na uczelni, ale de facto nie jest napisane że "studenci" wiec po co Pan/Pani pisze o studentach, jest wyraźnie napisane chyba... <czytajmy ze zrozumieniem> a druga sprawa często bywa ze zespoły zasilane są nie stricte z danej miejscowości czy siedziby choćby dla porownanai , zespól Regle z Poronina ilu tam poronian przez zespól przeszło multum ludzi z Białego Dunajca, Bukowiny, Zakopanego, kolejny zespół Bartusie z ZAKOPAEGO a ilu tam zokopianow ?? i jeśli by rozumieć Twoje myślenie drogi czytelniku ??? to de facto na podhalu nie mamy strikte zespołu o kokretnej nazwie trzeba by było nazywać zespoł goralski z Podhala <miesanina syckich > a i to by było piekne bo wszyscy jesteśmy wspaniałą dużą rodziną PODHALANSKĄ a zdjęcia piękne brawo dla fotografa M. Ptaka 2017-03-18 09:37 7. Gratulacje ... i o to sie rozchodzi . Jechac w swiat i pokazywac nasza goralska kulture . Zawsze jestem za tym aby inni ludzie widzieli ze jestesmy i mamy swoja kulture folkllr i "Przepiyknom "tradycje . Podzieki dla tych ktorzy chca i pokazuja ta Wielkom Slebode . Jestescie Wspaniali . 2017-03-18 09:35 8. I przepłoszyli Głuszca z jego ostoi. Czy poniesie ktoś za to konsekwencje ? 2017-03-17 12:05 9. UCZELNIANY..... śmieszne, jak połowa osób już dawno po studiach.... 2017-03-10 11:14 10. znowu "zawodnicy" na sprzęcie za parę tys. w kategorii amatorów żeby zgarnąć nagrody...Kopanie się z koniem.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Pożegnania

Album TP

Bojcorka

FILMY TP