Reklama

2020-06-17 10:00:00

Z archiwum Tygodnika

Granitowy Jubileusz

Gdy na początku lat 90. SDH Granit kończył 30 lat spotkaliśmy się z jego właścicielami, szefami PSS Społem, żeby porozmawiać o historii najwyższego wówczas budynku w Zakopanem. Naszych rozmówców nie ma już wśród nas. Przypomnijmy sobie więc, co wówczas mówili a my opublikowaliśmy wtedy w Tygodniku Podhalańskim.

Na pytania dziennikarzy odpowiadają: Wiesław Jakubowski (wiceprezes zakopiańskiej PSS "Społem" w jatach 1953-1978), Wojciech Gach (prezes "Społem" w Zakopanem) oraz Władysław Jarząbek (kierownik domu handlowego "Granit").

 TP - Dlaczego właśnie zakopiańska spółdzielnia "Społem" zdecydowała się na budowę tak wielkiego domu handlowego?

Wiesław Jakubowski -  ówczesny prezes, Karol Iwanicki, ja oraz inni działacze zakopiańskiej Spółdzielni byliśmy zawsze trochę do przodu w stosunku do innych spółdzielni na terenie kraju pod względem nowoczesnych form handlu. Ponadto szansa na inwestycje zawsze była większa w Zakopanem niż na przykład w Myślenicach. Pomysł pojawił się równocześnie u nas i w Warszawie. W chwili oddania do użytku, był to największy dom towarowy na terenie województwa krakowskiego.

"TP" - Skąd mieliście pieniądze na taką inwestycję?

W.J. - "Granit" budowany był z funduszy centralnych CZSS. Natomiast zakopiańska Spółdzielnia musiała wziąć kredyt na jego zaopatrzenie.

"TP" - Czy były jakieś dyskusje na temat lokalizacji "Granitu"?

W.J. - Wiadomo było, że musi być w centrum. Pod inwestycje państwowe wywłaszczano wówczas teren bez pytania, ale Spółdzielnia musiała kupić działkę płacąc za nią słono. Na placu, który nabyliśmy od państwa Rajtarów znajdował się wówczas dworzec PKS i niewielki dom z kasami biletowymi. Byłą to największa transakcja jaką w swoim życiu podpisywałem.

"TP" - Kto projektował budynek?

W.J. - .Granit** projektowała pani architekt Anna Górska. Wykonawcą  było PBO "Podhale", a kierownikiem budowy inżynier Stanisław Szlagor. Muszę tu opowiedzieć historię, która napędziła nam sporo strachu. Kiedy dom już stał, zjawił się w Zakopanem pewien bardzo wysoko postawiony dygnitarz. – Po diabła wam dom towarowy, handel jako ogniwo pośrednie w gospodarce socjalistycznej jest niepotrzebny. Przebudować na drugi dom turysty! Blady strach padł na nas. Zaczęły się już przymiarki  -  którędy poprowadzić kanalizację i jak podzielić poszczególne piętra "Granitu" na pokoje noclegowe. 

Ostatecznie uratowała nas, dzięki swoim koneksjom w aparacie partyjno-rządowym pani prezes CZSS w Warszawie Irena Strzelecka. - Róbcie dom handlowy, biorę to na siebie - powiedziała. Uroczyste otwarcie odbyło się w 1965 roku. Tłumy ludzi zgromadziły się wokół "Granitu", bo mieliśmy towar najlepszego gatunku z całej Polski. Każda licząca się firma i fabryka chciała pokazać się w Zakopanem. 

Mieliśmy bardzo poważny problem - jak zmieścić wszystkich oficjalnych gości w kawiarni na czwartym piętrze, oficjalne przemówienia wygłaszać trzeba było na siedząco. Druga sprawa - czy uda się wpuścić tłum klientów do domu towarowego w taki sposób, aby nikomu nic się nie stało. Na szczęście obyło się bez poważniejszych kłopotów, tylko gdzieś jakaś szyba pękła.

"TP" - Jak wyglądały wówczas stoiska handlowe w " Granicie"?

W.J. - Do otwarcia domu towarowego przygotowywaliśmy się bardzo starannie, wizytując podobne placówki na terenie całego kraju. Panowała wówczas moda na tzw. preselekcję, czyli typ sprzedaży dopuszczający klienta do towaru. Można było sobie na przykład wybrać spośród wystawionych na wieszakach kilkudziesięciu garniturów odpowiadające nam ubranie. Po paru latach nastąpił powrót do sprzedaży tradycyjnej. Myśmy temu się sprzeciwili i u nas preselekcja utrzymała się do połowy lat siedemdziesiątych.

"TP" - Kto był pierwszym kierownikiem " Granitu"?

W.J. - Pierwszym szefem domu handlowego był Jan Piela, wieloletni pracownik Spółdzielni, były kierownik sklepu nr 1 - "Podhale". Jego zastępcą był Antoni Babicz.

"TP" - Ile osób zatrudniał wówczas "Granit"?

W.J. - Pracowaliśmy na dwie zmiany od godziny dziesiątej do dwudziestej - łącznie ok. sto osób. Samym tylko zaopatrzeniem zajmowało się sześciu ludzi.

"TP" - Czy była to wówczas dochodowa placówka? Jak wyglądały obroty "Granitu" w stosunku do pozostałych społemowskich punktów sprzedaży w Zakopanem ?

W.J. - Obroty "Granitu" nie były dominujące. Mieliśmy ok. sto punktów sprzedaży detalicznej - obroty domu towarowego stanowiły mniej więcej 30% całości. Był to sklep przemysłowy i sprzedawano w nim towary o wyższej marży. W owych czasach obowiązywała marża ustalana odgórnie - dla artykułów spożywczych bardzo niska.

"TP" - Czy w swojej trzydziestoletniej historii "Granit" poddawany był jakimś poważniejszym remontom?

Wojciech Gach - Jedyny poważniejszy remont to była wymiana posadzek, kiedy zlikwidowaliśmy płytki PCV i remont klatki schodowej.

W. J. - Za mojej kadencji odnawiana była jeszcze elewacja.

"TP" - Bryła " Granitu" - nie mająca nic wspólnego z podhalańską architekturą wzbudza sporo kontrowersji. Czy myśleliście panowie o jakiejś przebudowie, na przykład o przykryciu domu towarowego regionalnym dachem?

W.G. - Ta sprawa pozostaje na razie w sferze wyobraźni, ale owszem, chcielibyśmy kiedyś coś takiego zrobić.

W.J. - Niech pana Pan Bóg broni. Te wszystkie regionalne daszki z desek na betonowych blokach wyglądają ładnie tylko kiedy są nowe. Później już tylko szpecą, nie wytrzymują próby czasu. Teraz możemy dyskutować na temat bryły domu towarowego. W latach sześćdziesiątych obowiązywały ogólnopolskie normy. Koszt budowy jednego metra kwadratowego domu w Zakopanem musiał być taki sam jak w Myślenicach czy Krakowie. Nie było więc szans na żadne regionalne dachy.

"TP" - Przejdźmy teraz do współczesnych problemów domu towarowego. Zostaliście postawieni w szczególnie trudnej sytuacji. Trudno jest namówić klienta, aby wyszedł na trzecie piętro, kiedy gdzie indziej może podobny towar kupić na parterze. Jak radzi sobie tego typu placówka w warunkach gospodarki rynkowej?

Władysław Jarząbek - Zmniejszyliśmy zatrudnienie. Obecnie w "Granicie" pracuje 46 osób. Są to w większości ludzie stosunkowo młodzi. Średnia wieku kobiet wynosi 35 lat, mężczyzn - 38. Staramy się maksymalnie wykorzystać powierzchnię domu towarowego. Tam gdzie sami nie handlujemy - np. na klatce schodowej - oddajemy stoiska w dzierżawę prywatnym osobom. 

Ważnym elementem jest fakt, że praktycznie wszyscy (z wyjątkiem kilku osób zatrudnionych w biurze) jesteśmy pracownikami otrzymującymi prowizję. Nasze pobory zależne są więc od skuteczności działania. Wynagradzani jesteśmy procentowo od wypracowanej marży. Każda ucieczka klienta z powodu złej obsługi lub zbyt wysokiej ceny odczuwana jest przez nas bezpośrednio jako "uderzenie po kieszeni".

"TP" - Ceny ustalacie teraz sami?

W.J. - Tak, nikt nie narzuca nam ceny. Marżę ustalamy sami obserwując konkurencyjne placówki handlowe i starając się umieścić ją na takim poziomie, aby była akceptowana przez kupujących. Mówiąc krótko, staramy się patrzeć na konkurencyjne placówki handlowe i nasz dom towarowy oczami klienta: jakie są ceny na podobny asortyment towarów, jaki jest wystrój sklepów, wystawy, fachowość obsługi, działanie informacji o danym towarze. Jest świętą prawdą w handlu, że wysokie ceny nie dają wysokich zysków. Dążymy więc do tego, aby przy mniejszej marży osiągnąć większy obrót.

"TP" - Jak wyglądają wasze plany na przyszłość?

W.G. - Naszym ideałem jest bliski kontakt klienta z towarem. Tak więc stopniowo znikać będą lady. Wprowadzać będziemy tzw. preselekcję i samoobsługę. Planujemy także powiększyć powierzchnię handlową zagospodarowując zbyt duże obecnie zaplecza magazynowe. Dążymy do unowocześnienia sprzedaży. Niewiele osób wie na przykład o tym, że nowe kasy przygotowane są już do obsługi kodów kreskowych. 

Wielką szansą dla nas jest rozwijająca się już powoli współpraca spółdzielczych domów handlowych. Jeżeli stworzymy wspólną hurtownię regionalną dla Nowego Targu, Rabki i Zakopanego, to w przypadku wielu towarów nasze placówki oferować będą mogły klientom najniższe na Podhalu ceny.



Kup e-wydanie Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • PRACA | dam
    Do obsługi recepcji aparthotelu poszukujemy uprzejmej, dyspozycyjnej osoby ze znajomością języka obcego oraz z prawem jazdy kat. B Tel. 885145405 email: biuro@willajarosta.pl
  • PRACA | dam
    Hotel Tatry na Polanie Zgorzelisko zatrudni KUCHARZA/POMOC KUCHENNĄ z możliwością zakwaterowania. Tel. 182063730 lub 506129438. Szczegółowe informacje na stronie: www.polskietatry.pl
    WWW: www.polskietatry.pl
  • PRACA | dam
    Aqua Park Zakopane zatrudni: PRACOWNIKA OBSŁUGI SPRZĄTAJĄCEJ. Tel. 182063730 lub 607508752. Szczegółowe informacje na stronie: www.polskietatry.pl
    WWW: www.polskietatry.pl
  • SPRZEDAŻ | różne
    TANI DOBRY WĘGIEL - TRANSPORT PROSTO Z KOPALNI. Kostka, orzech, miał, eko groszek. 517665368
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, TAPETOWANIE, GŁADZIE, FARBY STRUKTURALNE I TYNKI DEKORACYJNE - Tel. 601 793 866, www: www.FABRYKASTRUKTURY.pl
  • PRACA | dam
    PRACA DLA BYŁEGO URZĘDNIKA. WYMAGANA ZNAJOMOŚĆ PRAWA ADMINISTRACYJNEGO. WYSOKIE WYNAGRODZENIE, ELASTYCZNE GODZINY PRACY. 697353012
    Tel.: 697353012
  • PRACA | dam
    ZAKOPANE PRACA, PRACA, PRACA -OSOBĘ DO PROWADZENIA DZIAŁALNOŚCI, WSPÓLNIKA, PRACOWNIKA PROWADZĄCEGO MUZEUM. 698137333
    Tel.: 698137333
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, NOWE, UMEBLOWANE MIESZKANIE 50m2, CENTRUM NOWY TARG ul. Krzywa. 608806408
  • ANTYKI
    KOLEKCJONERSKIE TARGI STAROCI. PLAC NIEPODLEGŁOŚCI. 8-12 LIPCA. Tel. 668589537
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    LOKAL DO WYNAJĘCIA, Zakopane centrum, 27 m2 - TEL. 694266522
  • RÓŻNE
    Jestem zainteresowana kupnem starych monet, papierów wartościowych, itp. Proszę o kontakt telefoniczny lub mailowy. Kontakt: 579904317, email: ogloszenia421@gmail.com
  • ANTYKI
    Jestem zainteresowana kupnem starych monet, papierów wartościowych, itp. Proszę o kontakt telefoniczny lub mailowy. Kontakt: 579904317, email: ogloszenia421@gmail.com
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajecia kawalerka w Nowy Targu .Mieszkanie po remoncie , dostępne od zaraz.660797241 b12.pl
  • RÓŻNE
    Jestem zainteresowana kupnem starych szabli, mieczy, itp. Proszę o kontakt telefoniczny lub mailowy. Kontakt: 579904317, email: ogloszenia421@gmail.com
  • USŁUGI | budowlane
    KOMINKI, PARAPETY, SCHODY MARMUROWE, NAGROBKI. KRÓTKIE TERMINY. 601 958 378 Tel.
  • PRACA | dam
    NORWEGIA - BUDOWLAŃCY. Zatrudnimy: POMOCNIKÓW oraz tynkarzy, stolarzy, malarzy, dekarzy. Języki obce NIE wymagane - w firmie pracują tylko pracownicy z Podhala. Praca całoroczna. Zjazdy do kraju (samolot) wg. własnego uznania ~ co 2-3 tyg. Zarobki od 15 do 25 Euro/godz. Zapewniamy mieszkanie. Zapraszamy! Tel. 667 602 602 Tel.
  • PRACA | dam
    Szukam Kucharka/Kucharz najlepiej osoba wielofunkcyjna z możliwym zakwaterowaniem Tel. 889243889
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupię działkę budowlaną 10-15 arów okolice Czarnego Dunajca Tel. 508949945
  • PRACA | dam
    Pensjonat w Bukowinie T. zatrudni recepcjonistkę. Praca stała. Tel. 789-111-300 email: praca@roztoka.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    PENSJONAT w Kościelisku - DWA OBIEKTY - Tel. 607 506 428
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKI - 3 HA - koło Białki Tatrzańskiej. 18 28 564 54. Tel.
  • KUPNO
    OBWOŹNY SKUP ZŁOMU - dojazd do klienta. 536269912.
  • USŁUGI | inne
    PROFESJONALNA WYCINKA - PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH. 691317098 Tel.
  • KUPNO
    Kupię stare góralskie meble Tel. 602388188
  • PRACA | dam
    Zatrudnię osoby na sezon letni do pomocy w restauracji oraz pensjonacie w Zakopanem. Praca od zaraz. Bez zamieszkania Tel. 662050105 email: m.kto@interia.pl
  • IMPREZY OKOLICZNOŚCIOWE
    VIDEO - TRANSMISJA NA ŻYWO IMPREZ OKOLICZNOŚCIOWYCH (ŚLUBÓW, KOMUNII, POGRZEBÓW, itp.) - Tel. 605 670 650
  • RÓŻNE
    PRZYJMĘ GRUZ, ZIEMIĘ. 691 434 133. Tel.
  • PRACA | dam
    Szukamy pracowników na stanowisko kelnera/kelnerki do restauracji w Zakopanem 512351742 Tel.
  • PRACA | dam
    Szukamy pracowników na stanowisko pomocy kuchennej do restauracji w Zakopanem 512351742 Tel.
  • PRACA | dam
    Szukamy pracownika na stanowisko kucharza do restauracji w Zakopanem 512351742 Tel.
2020-07-11 12:29 Tatra CUP (WIDEO) 2020-07-11 11:14 Małopolski rekord zakażeń koronawirusem 2020-07-11 11:00 Tłumy turystów w Tatrach, mimo że nadciąga załamanie pogody 5 2020-07-11 10:00 Od razu wiedziałam, że będę tu wracać 2020-07-11 09:00 Ponad milion złotych na samochód strażacki 2020-07-11 08:30 Inauguracja 14. edycji Festiwalu Muzyka Zaklęta w Drewnie 2020-07-11 08:00 Kobiety w chmurach 2020-07-11 08:00 Wakacje 2020 - gdzie można spędzić urlop? 2020-07-11 00:00 Rozpoczęła się cisza wyborcza 2020-07-10 22:00 Poleć na Mazury 2020-07-10 21:30 Cyklofonia, czyli koncert na dwóch kółkach (WIDEO) 1 2020-07-10 20:45 Hulajnogi zostawiane na ścieżkach rowerowych 5 2020-07-10 20:00 Pięściarskie treningi i zapowiedź lipcowych walk 2020-07-10 19:15 Burzliwe obrady na sesji. Były wójt krytykuje obecnego 5 2020-07-10 18:31 Pracowity dzień dla TOPR-u 2020-07-10 18:30 Kolory pełne energii 2020-07-10 17:45 Katastrofa we Frydmanie 2020-07-10 17:35 Dwie zakażone osoby z Zakopanego w szpitalu. Do godz. 15:30 wykonano 65 testów 10 2020-07-10 17:12 Kolejny raz śmigłowiec akcji 2020-07-10 17:00 To zupełnie Nowy Świat 9 2020-07-10 16:15 Ktoś okradł strażaków ze Spytkowic 1 2020-07-10 15:30 Słowak zginął wczoraj w Czarnym Dunajcu 2020-07-10 14:47 Śmigłowiec w akcji 2020-07-10 14:45 Słowacy wysyłają policjantów do monitorowania granicy 2020-07-10 14:15 Wycieczka z przewodnikiem, a po niej letnie kino 2020-07-10 13:56 Dziękujemy osobom pobierającym wymazy przed szpitalem 1 2020-07-10 13:44 Zmniejsza się kolejka do testów na koronawirusa (WIDEO) 2020-07-10 13:36 Zgubili kamerę GoPro. Nagroda dla uczciwego znalazcy 2020-07-10 13:15 Zwłoki w potoku 2020-07-10 12:24 Testy na koronawirusa nie dla wszystkich 2 2020-07-10 12:10 Przed szpitalem w Zakopanem kolejka do testów. Blokuje się droga dojazdowa (WIDEO) 9 2020-07-10 11:45 Na Podhalu kolejne osoby z koronawirusem 2020-07-10 11:00 Osoby z pogrzebu Zofii Karpiel Bułecki zostaną poddane testom. Sanepid prosi o maile 2 2020-07-10 10:43 Muzyka bałkańska i francuska na akordeonie 2020-07-10 10:00 Czas dróżnika 2020-07-10 09:30 Nadal utrudnienia na odcinku Krościenko - Szczawnica 4 2020-07-10 09:00 Wilk przed kamerą 2020-07-10 08:00 Afera w Czorsztynie 5 2020-07-09 22:38 Odwołana konferencja. Część uczestników była na pogrzebie Zofii Karpiel 2020-07-09 21:02 Czarna seria, śmierć kolejnego rowerzysty 8 2020-07-09 19:44 Na pogrzebie Zofii Karpiel była osoba zarażona koronawirusem. Sanepid prosi o kontakt żałobników 10 2020-07-09 19:44 Kozic harce pod Zawratem (WIDEO) 2 2020-07-09 19:42 Dla rowerzystów i dla pieszych 1 2020-07-09 19:40 Wodna atrakcja 3 2020-07-09 19:29 TPN potwierdził, że plakat wyborczy wisiał na Giewoncie 3 2020-07-09 19:03 600 km na 160 urodziny poety (WIDEO) 2020-07-09 18:30 Turyści w Grocie 4 2020-07-09 17:44 Ogrodowa już wkrótce będzie otwarta 2020-07-09 17:34 Utrudnienia na drodze Szczawnica - Krościenko. Kładą asfalt 2 2020-07-09 16:49 Potrącenie rowerzysty 7
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2020-07-11 12:48 1. Jaki problem,będzie załamanie pogody to się wezwie TOPR z helikopterem i zwiozą na kwaterę. 2020-07-11 12:36 2. A czy w kasie mówią że to zły pomysł i żeby dzisiaj odpuścić góry? Czy biorą kasę i tyle? 2020-07-11 12:29 3. To co kiedyś było po prostu deszczem, teraz jest "załamaniem pogody". A przecież deszcz w czerwcu i lipcu w Tatrach to zjawisko wręcz powszednie. Zaś turyści z cukru nie są, może więc tak nie dramatyzujmy. Poza tym było w ostatnich tygodniach parę takich dni w czasie których mimo ostrzeżeń przed strasznym kataklizmem nic wielkiego w górach się nie działo, ot spadło parę kropel, nawet nie było sensu wyciągać kurtki z plecaka. 2020-07-11 12:06 4. Wszystko Wam przeszkadza, jak Karyna z brajanem IDZIE PIESZO po ścieżce rowerowej to potraficie ominąć, nagle hulajnogi działają jak granat na tępaków. 2020-07-11 11:59 5. Prognoza : Burze i opady Cepry : Huraa idymy na giewont! 2020-07-11 11:43 6. A później szok i niedowierzanie dlaczego doszło do tragedii. Ludzie się nigdy nie nauczą że z pogodą w Tatrach nie ma żartów. 2020-07-11 11:39 7. urzędas - przecież idealnie pasuje do stawki Nowego Rabczańskiego Świata. Teraz na sesji będzie przy stole logiczna kolejność: Żółtek, Skowron, Świder, Gromala. Rabczański dream team. Przymiotów drużyny nie trzeba wymieniać... A pod urzędem miasta na zakręcie wylewający asfalt zrobili próg. Trudno dwa poziomy jezdni połączyć? 2020-07-11 11:01 8. a Starosta ( były burmistrz) tego nie widzi ?? nie reaguje? przeciez tam mieszka . Jak zrobili chodnik i asfalt na tej ulicy gdzie po deszcu zbierały sie kałuże to nawet nie było komu zareklamowac fuszerkę .Żenujące jest podejscie rządzących byłych i poprzednich 2020-07-11 10:28 9. Ostatnio po jeździe rowerowej nadwyrężyłam kolano. Chciałam się udać do terapeuty. Sprawdzam w krajowym rejestrze fizjoterapii owego typa a tu go nima ? Wytłumaczy mnie ktoś jak to jest? Jeśli izby są i mus rejestracji to skąd gościu się wziął bez zarejestrowania? 2020-07-11 10:20 10. @Tom . Naprawdę nie widzisz nic w tym dziwnego? Chodzi o kulturę osobistą! Mnie rodzice takowej uczyli w domu. Nie chodzi o sprzątanie za kimś, ale o to aby nikt nie musiał po nikim sprzątać. Tyle wystarczy aby wszystkim dookoła żyło się lepiej. I tak jak na tej ścieżce nie powinna znajdować się hulajnoga, tak samo nie powinno być na chodniku leżącej skórki po bananie o której wspomniałeś w przykładzie. Poza tym w artykule nigdzie nie jest napisane że "znowu będzie wypadek", ale że takie pozostawianie na ścieżce, niemałych zresztą rzeczy, może powodować zagrożenie. Rozumiesz sens tych słów? I owszem, skórka od banana także może powodować zagrożenie dla ludzi poruszających się chodnikiem. Na ostatnie pytanie w Twoim komentarzu odpowiem pytaniem: Czy jeśli ktoś nie widzi w tym zagrożenia, ma się nie przejmować tym że ktoś widzi jednak w tym zagrożenie i ma pozostawić tą hulajnogę na środku ścieżki?
2020-07-04 14:02 1. Jest i nasz Zacharko! Parcie ma chłopina na szkło nieopisane; lata 70 - 80 PZPR; później Solidarność; Loża Masońska Zamoyskiego i teraz PiS... 2020-07-04 13:24 2. Czemu on tego pedofila ułaskawił? Czemu tak opieszale działają z pedofilia kościelną? Czy mają w tym jakiś interes? 2020-07-03 23:52 3. to głosuj na tego,co go ta od olimpiady do JPIi porównała,będziesz miała i ośmiorniczki i ..... 2020-06-30 22:12 4. jakos tak nie widze ani dystansu, ani maseczek - jak to tak naprawde z tym wirusem jest? ja musze utrzymywac dystans spoleczny, kaganiec na ryj zakladac, a wladza nic nie musi... pad w towarzystwie zupelnie obcych osob na wyciagniecie reki, bez maski - jemu wolno, a normalnemu czlowiekowi nie??? no chyba ze ci ludzie to jego rodzina razem z nim mieszkajaca. 2020-06-24 23:02 5. Zakopane wita patriotę i wielkiego człowieka. U nas w Zakopanym wartości religijne są na pierwszym miejscu.Wspaniały człowiek. 2020-06-24 00:18 6. Z Poronina..... Gdyby to Lenin przyjechał to przyjabys go z szacunkiem ???????? 2020-06-23 22:53 7. Nie chcę takiego prezydenta na kolejnych 5 lat. Jestem zażenowana gdy oglądam jego wystąpienia na forum europejskim. Miał szansę jak nikt inny przez te lata zrobić coś pożytecznego dla Polski. Miał cały rząd partyjnych koleżków! Został pan- panie Duda jednostronnie wykorzystany przez Jarosława. Zdaje pan sobie z tego sprawę? Użył pana do swych celów! Za miesiąc po II turze nawet panu ręki nie poda- co i teraz robi z dużą niechęcią! Szymon Hołownia ma mój głos!!!! 2020-06-23 21:19 8. ???????????????????????????????? 2020-06-23 21:18 9. Po co przyjechał nie był nie jest i nie będzie nigdy prawdziwymi prezydentem to marionetka prezesa 2020-06-18 14:33 10. Jeżdżę w góry 2 razy w roku i ciągle mi mało.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Album TP

Bojcorka

Pożegnania

FILMY TP